starszym Co więcej choroby
„starszym. Co więcej, choroby te związane są z cywilizacją, z całym układem stosunków społecznych, a więc zapobieganie im należy do zadań nie tylko służby zdrowia.
Człowieka może zabić nawet słowo — jak to ma miejsce w przypadku śmierci voodoo, gdzie w kilkanaście godzin po wysłuchaniu wyroku sądu plemiennego skazaniec umiera. Dla nas jest to zjawisko jeszcze nieziozumiałe. Mniej nasilone przeżycia psychiczne mogą prowadzić do stopniowej śmierci, co obserwujemy np. w tzw. zespole jadłowstrętu psychicznego, który obecnie coraz skuteczniej możemy leczyć dzięki poznaniu neurohormonalnego mechanizmu tej choroby. Jednak o wiele częściej urazy psychiczne nie skracają tak wyraźnie naszego życia; te ujemne bodźce, sumując się przez całe lata, konsekwentnie przybliżają śmierć, a mechanizmy ich działania są podobne jak w urazach fizycznych, których efekty są dla nas na ogół bardziej widoczne niż w przypadku bodźców psychicznych.
Nasuwa się przy tym analogia w odniesieniu do gwałtownego i jednorazowego urazu fizycznego oraz powtarzających się przez długie lata drobnych urazów. Tym ostatnim przypisuje się znaczenie w powstawaniu raka szyjki macicy i zezłośliwianiu niektórych niezłośliwych zmian skórnych, poddanych drażnieniu, np. odzieży. Zaś uraz gwałtowny, uważany w średniowieczu przez A. Parea za prawdopodobną przyczynę guza, obecnie wyjątkowo tylko obwiniany jest o działanie przyczynowe, a raczej o mogące sprzyjać postępowaniu choroby. Trudniejsze do uchwycenia urazy psychiczne pozwalają na kliniczne stwierdzenie częstszego pojawiania się nowotworów w kilka do kilkunastu miesięcy po ciężkich przeżyciach psychicznych, jak utrata bliskiej osoby, pracy, majątku itp. Rozwój psychoneuroendokrynologii na pewno bliżej wyjaśni i te mechanizmy.“(6)